sobota, 4 grudnia 2021

Mądra Suplementacja - KREATYNA

                                                                                Kreatyna

Kreatynę można nazwać królową suplementów, gdyż jest to suplement z największą ilością badań naukowych udowadniających jej pozytywne oddziaływanie na organizm. Kreatyna jest naturalnym związkiem syntetyzowanym w naszym organizmie. W największej ilości występuje w mięśniach i ścięgnach (ok.95%-98% całych zasobów), ale również w mózgu, wątrobie i nerkach. Podczas przemiany chemicznej w organizmie przekształcana jest w fosfokreatynę, która przede wszystkim służy do magazynowania energii i produkcji ATP. Właściwość ta powoduje zwiększanie wydolności naszych mięśni. 
Ze względu na swoje zdolności antykataboliczne i pobudzające procesy odnowy, oraz wzrostu tkanki mięśniowej, suplementacja Kreatyną będzie również zwiększać masę mięśniową. 
Nie można też pominąć roli jaką królowa suplementów odgrywa w mózgu. Z racji, iż nasz mózg potrzebuje sporych ilości ATP do prawidłowego funkcjonowania to właśnie suplementacja kreatyną może przynosić pozytywne oddziaływanie prewencyjne lub nawet terapeutyczne w takich chorobach neurologicznych jak Parkinson, Alzhimer i Epilepsja. Kreatyna posiada również zdolności do zwiększania w mózgu człowieka procesów poznawczych. Szereg badań naukowych wykazało nawet bezpośrednią zależność pomiędzy ilością kreatyny w mózgu człowieka, a inteligencją. Mianowicie im mniej kreatyny w mózgu tym mniejsza inteligencja danej osoby.



Główne pozytywne działania kreatyny w naszym organizmie to:
  • regulacja ph mięśni (redukcja zakwaszenia mięśni podczas aktywności fizycznej)
  • zwiększenie siły i masy mięśni
  • zwiększenie wytrzymałości mięśni
  • przyspieszenie odnowy i zwiększenie ilości ATP (podstawowa cząsteczka energetyczna w organizmie człowieka)
  • zwiększenie zdolności poznawczych

Podsumowując
Suplementacja kreatyną sprawia, iż Twoje mięśnie działają bardziej ekonomicznie. Dzięki niej jesteś w stanie na treningu zrobić więcej, pracować ciężej i dłużej co w krótkim okresie czasu przyspieszy Twoje wyniki. Można to jeszcze bardziej uprościć i powiedzieć, że dzięki kreatynie będziesz silniejszy, szybszy i wytrzymalszy, a do tego mądrzejszy, ponieważ mała pula kreatyny zawarta w mózgu poprawia zdolności kognitywne i koncentrację, a nawet może Cię uchronić przed chorobami neurologicznymi.
Na polskim rynku suplementacyjnym mamy do wyboru szereg rodzai kreatyny, czyli różnych form chemicznych takich jak: monohydrat, cytrynian, jabłczan, chlorowodorek oraz chelat magnezowy kreatyny. Z uwagi na fakt, iż w wyniku przemian chemicznych w naszym ciele każdy rodzaj kreatyny będzie zamieniany na fosfokreatynę, zalecam suplementację najtańszą i najlepiej przebadaną formą jaką jest monohydrat kreatyny. 


niedziela, 28 listopada 2021

KAWA GRZYBOWA

                  Kawa grzybowa nazywana również Brain Coffe ze względu na swoje właściwości może być świetnym stymulantem mózgu przed ważnymi egzaminami i wykładami lub naturalną przed treningówką przed ciężkimi treningami.

Czym jest więc kawa grzybowa? Jak sama nazwa wskazuje jest to kawa z dodatkiem grzybów, ale nie jest to staropolski przepis, więc nie mieszamy kawy z Borowikami, Podgrzybkami itd. Do przyrządzenia tego naparu korzystamy przede wszystkim z azjatyckich grzybów Lion's Mane (Soplówka Jeżowata) nazywany również Yamabushitake, oraz Chaga. Niektóre źródła podają, iż można używać również Reishi lub Cordyceps. Wszystkie te grzyby łączy fakt, iż należą do grupy tzw. adaptogenów, a więc przystosowują pracę naszego mózgu i układu hormonalnego do warunków jakimi jesteśmy poddawani. 

Ok, ale żeby opisać właściwości i sens picia Brain Coffe najpierw należy omówić działania poszczególnych składników.


Kofeina

         To właśnie dzięki kofeinie po wypiciu espresso odczuwamy mniejsze zmęczenie, a nawet przypływ energii, a nasza koncentracja wchodzi na wyższy lewel. Dzieje się tak, gdyż kofeina blokuje receptory adenozyny, która to m.in. ma działanie hamujące nasz ośrodkowy układ nerwowy, a więc ma działanie wyciszające i uspokajające. Kofeina również wpływa na pracę katecholamin, które to wywołują reakcje przygotowujące organizm na duży wysiłek fizyczny.

Dzięki takiemu oddziaływaniu kofeiny, kawa wypita przed treningiem podnosi nasze zdolności fizyczne nawet o 30%.


Lion's Mane

          To jadalny grzyb o charakterystycznym wyglądzie pochodzący z dalekiego wschodu, który obecnie używany jest głównie jako "naprawiacz umysłu". Swoją rolę zawdzięcza oddziaływaniu neuroprotekcyjnym i neuroregeneracyjnym, oraz zdolności likwidowania procesów zapalnych w mózgu. Działa na poprawę memoryzacji, czyli krótko mówiąc wzmacnia naszą pamięć, a ściślej mówiąc wzmacnia przenikanie pamięci krótkotrwałej w długotrwałą. Dodając do tego wpływ na wzrost zdolności poznawczych mamy idealny składnik przed egzaminacyjnego suplementu "cud" ;-)

Ponadto ma zdolności poprawiające pracę układu odpornościowego poprzez aktywację Makrofagów i komórek NK (Natural Killers), oraz układu sercowo-naczyniowego poprzez regulację lipidogramu i hamowanie gromadzenia płytek krwi w tętnicach żylnych.


                                              Chaga

Grzyb ten jest jednym z najsilniejszych adaptogenów występujących w przyrodzie. Uznawany jest za środek nootropowy, a więc zwiększa zdolności kognitywne, wzmacnia pamięć krótkotrwałą i koncentrację, oraz ogólne procesy myślenia.






Podsumowując

Grzybowa kawa będzie świetnym napojem przed ciężkim treningiem lub ważnym egzaminem, wykładem lub szkoleniem. 

Na ciało oddziałuje poprzez zwiększenie energii i przesunięcie granicy zmęczenia co może podnieść zdolności fizyczne nawet o 30%.

Na pracę mózgu działa zarówno krótko jak i długotrwale.

Po pierwsze wzmacnia pamięć krótkotrwałą i właściwie natychmiastowo zwiększa skupienie i koncentrację nawet do 3 godzin.

Zwiększa również zdolności kognitywne, zmniejsza stany zapalne w obrębie mózgu co obniża tendencje depresyjne i m.in w przyszłości może uchronić nas przed takimi chorobami jak Alzheimer i Parkinson.


Do przyżądzenia Brain Coffe używaj czarnej kawy mielonej i sproszkowanych ekstraktów Lion' Mane i Chaga. Proporcje dobieraj indywidualnie.

MĄDRA SUPLEMENTACJA - Beta-Alanina

 Beta-Alanina

Suplement ten najczęściej możemy spotkać w składach tzw. przedtreningówek. Występuje tam w dużej mierze ze względu na swój efekt parestezji (charakterystyczne mrowienie i szczypanie skóry) co daje nam poczucie natychmiastowego oddziaływania. Niestety Beta-Alanina nie ma działania natychmiastowego, a sam efekt parestezji w treningu nie jest w żaden sposób pomocny w kontekście poprawy funkcjonowania naszych mięśni. Suplement ten aby wywarł efekt należy przyjmować min. 4 tygodnie, a po 8-10 tygodniach suplementacji osiąga największe oddziaływanie w naszym organizmie. Beta-Alanina jest prekursorem Karnozyny, związku odpowiedzialnego za:
📌 regulację ph w mięśniach
📌 przyspieszenie regeneracji mięśni
📌 poprawienie dostępu do ATP przez mięśnie
📌 zwiększenie skurczu mięśni.
Krótko mówiąc poprawia naszą siłę, wytrzymałość i szybkość.

Beta-Alanina po 8-10 tygodniach suplementacji zwiększa stężenie Karnozyny w mięśniach szkieletowych nawet o 80%. Widzimy więc, że jest to dosyć znaczna poprawa. No dobrze, ale ktoś może zapytać czemu nie suplementować Karnozyny zamiast jednej z jej składowych. Dlatego, iż Karnozyna przyjmowana doustnie rozpada się w przewodzie pokarmowym i nie dociera do mięśni w swojej pierwotnej postaci. Suplementujemy Beta_Alaninę, gdyż to właśnie ona najskuteczniej zwiększa stężenie wewnątrzmięśniowe Karnozyny.


MĄDRA SUPLEMENTACJA - Białko

 Białko

Suplementacja białkiem może okazać się potrzebna zarówno podczas budowania masy mięśniowej jak i podczas redukcji tkanki tłuszczowej. Podczas okresu tzw. budowy masy obok nadwyżki kalorycznej i odpowiedniego treningu niezbędny będzie wysoki poziom syntezy białek. Te trzy elementy wraz z hormonami anabolicznymi determinują hipertrofię naszych mięśni i odpowiedzialne są właśnie za ich rozrost. Do przyspieszonej syntezy białek mięśniowych przyda się właśnie suplementacja niczym innym jak... białkiem. Paradoks tego suplementu i makroskładnika jednocześnie polega na tym, iż przydaje się również (a może nawet bardziej) podczas odchudzania. Pierwszą właściwością, która czyni ten suplement niezwykle pożyteczny podczas redukcji tkanki tłuszczowej jest fakt posiadania wysokiego efektu termicznego. Każde pożywienie posiada tzw. wartość termogenezy poposiłkowej (efekt termiczny). Jest to ilość kalorii wyrażona w procentach pozyskana przez ciało z tego posiłku i zużyta na jego z metabolizowanie (zjawisko to opisuję szczegółowo w https://stylzyciafit.blogspot.com/2020/08/metabolizm.html
)
Efekt termiczny białka kształtuje się na poziomie 20%-35% i przewyższa inne makroskładniki i produkty spożywcze nawet 4-krotnie co może przyczynić się do przyspieszenia naszego metabolizmu. Niezwykle istotnym punktem podczas redukcji tkanki tłuszczowej jest również wysoka sytość posiłków tak aby przy deficycie kalorycznym nie odczuwać głodu i chęci podjadania. Tę wysoką sytość zapewnia nam właśnie białko.
Większość osób jednak jest w stanie pokryć z diety swoje dzienne zapotrzebowanie na ten makroskładnik i tak naprawdę nie wielu będzie potrzebowało dodatkowej suplementacji białkiem. Upewnij się, więc jakie jest Twoje zapotrzebowanie na białko i czy faktycznie potrzebujesz dodatkowej suplementacji.

środa, 28 października 2020

WZJG - Postępowanie dietetyczne-ogólne zalecenia

 Wrzodziejące Zapalenie Jelita Grubego

Postępowanie dietetyczne i suplementacyjne przy każdym Nieswoistym Zapaleniu Jelita powinno być z indywidualizowane i zależne od objawów, oraz przebiegu choroby.

Dieta

              W ogólnych zaleceniach dotyczących odżywiania  przy WZJG proponuję  dietę łatwostrawną, niskotłuszczową z ewentualnym ograniczeniem błonnika pokarmowego rozpuszczalnego w wodzie (zależy od przebiegu choroby)  i ze zwiększoną podażą białka . Zalecam eliminację produktów
wzdymających, ostrych przypraw, cukru, mocnej kawy i ewentualnie herbaty (niekiedy herbata może pomóc, więc znowu zależy od indywidualnego przypadku), czy surowych owoców (jak obok). Posiłki powinny być spożywane często i w małych ilościach, nawet 5-6 razy na dobę.

Dieta osoby chorej na WZJG powinna zawierać jak najmniej związków przetworzonych, a jak najwięcej bioflawonoidów, polifenoli i antyoksydantów.

Ważne jest aby działać na poprawę składu i poprawę funkcjonowania Mikrobioty jelitowej, oraz w celu wyrównania pewnych niedoborów mikroelementów takich jak witaminy z grupy B (głównie B12, kwas foliowy), Wit. D, K, Żelazo, Magnez, Potas, Cynk

 

Suplementacja


Aby uzyskać efekt modyfikujący przebieg choroby należy wdrożyć dodatkową suplementację najczęściej niedoborowych mikroelementów (zalecam zrobić badania na niedobory chociażby wit. D, B12, Żelaza) i wprowadzić dodatkowo takie suplementy jak odpowiednie Probiotyki, Kurkuminę, Omega-3, Kwas masłowy.

środa, 12 sierpnia 2020

Metabolizm, czyli jak schudnąć.

           
             Metabolizm jest to dość obszerny temat, ponieważ obejmuje wszystkie procesy biochemiczne zachodzące w organizmie i warunkujące jego wzrost oraz funkcjonowanie. Samo słowo 'metabolizm' wzięło się od słowa metabolismos co oznacza zmianę, przemianę. Metabolizm, więc to nic innego jak przemiana materii.




METABOLIZM = PRZEMIANA MATERII= CAŁKOWITA PRZEMIANA MATERII

   Na Metabolizm składają się:

- PPM (Podstawowa Przemiana Materii)
- TEF (Termiczny Efekt Pożywienia)
- TEA ( Planowana Aktywność Fizyczna)
- NEAT (Spontaniczna Aktywność Fizyczna)

      To Ty masz wpływ na wielkość każdej z wyżej wymienionych składowych przemiany materii. Jednak żebyś wiedział w jaki sposób manipulować tymi elementami to muszę wytłumaczyć konkretniej czym tak naprawdę są i w jaki sposób zmieniać ich wartości. 

             Zacznę od PPM, czyli podstawowej przemiany materii. Jest to zapotrzebowanie energetyczne organizmu potrzebne do właściwego funkcjonowania bez żadnej aktywności fizycznej i w całkowitym spokoju psychicznym. Największą część PPM stanowi zapotrzebowanie naszych narządów i jest to ok. 70%. Resztę pochłaniają nasze mięśnie i tkanka tłuszczowa. Tkanka tłuszczowa również jest czynna metabolicznie i zachodzące w niej reakcję takie jak m.in. produkcja estrogenu i leptyny wpływają na wielkość PPM. 
Dwie osoby o tej samej płuci, tym samym wieku i podobnej budowy ciała będą mieć zbliżoną wartość podstawowej przemiany materii. 
Na ten element metabolizmu jakim jest PPM mamy najmniejszy wpływ, ale to nie oznacza, że nie mamy go wcale. Jak widać z powyższego tekstu możemy tutaj manipulować chociażby wielkością masy mięśniowej co będzie powodować zmianę wartości całej podstawowej przemiany materii. 

Podsumowując: Wartość podstawowej przemiany materii niejako jest do nas przypisana, ale jednak poprzez zwiększanie lub zmniejszanie masy mięśniowej możemy nią manipulować. Pamiętaj też, że podczas odchudzania Twoja PPM najprawdopodobniej będzie maleć na skutek spadku tkanki tłuszczowej. Dlatego m.in. tak ważny jest trening siłowy podczas procesu odchudzania, gdyż poprzez zwiększanie masy mięśniowej możemy powstrzymać spadek PPM lub nawet zwiększyć jej wartość.

            Następnym elementem całkowitej przemiany materii jest TEF
To nic innego jak ilość energii (kalorii) potrzebna do strawienia konkretnego posiłku. Największy Efekt termiczny posiada białko (20%-35%). Można to przedstawić w następujący sposób- Zjadając 100g białka (400kcal) to ok. 120kcal  Twój organizm zużyje do strawienia właśnie zjedzonego posiłku, a więc w uproszczeniu można powiedzieć, że spożyłeś tak naprawdę 280kcal lub, że przyspieszyłeś swój metabolizm o 120kcal. Najmniejszy efekt termiczny posiadają tłuszcze, gdyż będzie to tylko 3%-5%. Węglowodany w zależności od ich źródła generują TEF na poziomie od 5% do 20%.
Na pewno słyszałeś kiedyś o produktach po zjedzeniu, których zużywasz więcej kalorii na ich strawienie niż z nich pozyskujesz. Miałyby to być tzw. kalorie ujemne i najczęściej w tego typu opowieściach brano za przykład zielone warzywa typu sałata. Niestety nie ma takich produktów ponieważ nic nie generuje Termicznego efektu pożywienia na poziomie 100% lub więcej. Warzywa dają termogenezę poposiłkową tylko kilku do kilkunastu procent. 

Podsumowując: Chcesz podkręcić TEF i tym samym przyspieszyć swój metabolizm? Zwiększ podaż białka w diecie.


            TEA i NEAT to kolejne składowe metabolizmu. Zajmę się nimi razem, gdyż w obu tych elementach chodzi o nic innego jak o Twoją aktywność fizyczną.
TEA to zbiór aktywności zaplanowanych, czyli treningów wykonywanych przez Ciebie w fitness klubie lub w domu albo na świeżym powietrzu. 
Do Tea będziemy zaliczać różnego rodzaju zajęcia fitness, na które uczęszczasz, treningi na siłowni, ale również codzienny jogging lub trening w domu z twoją ulubioną płytą dvd znanej instruktorki, a także zajęcia fitness online, na których uczestniczysz nie wychodząc ze swojego salonu.
NEAT to również zbiór Twoich aktywności lecz tych nieplanowanych tzw. spontanicznych. 
Możemy do nich zaliczyć właściwie wszystko co nie jest stricte treningiem planowanym, a więc będzie to każda aktywność (nawet najmniejsza) Twojego ciała. Często nie zdajemy sobie sprawy jak sporo nasz organizm  zużytkowuje energii na takie proste czynności jak np. częste mruganie powiekami, gestykulacja, różnego rodzaju tiki. Tak to też jest aktywność fizyczna Twojego ciała. Kolejną grupą aktywności należących do Neat są aktywności wynikające z twoich codziennych obowiązków, a więc jeżeli masz pracę fizyczną to Twój Neat na pewno będzie na wyższym poziomie od osoby, która ma pracę biurową. Jeżeli masz charakter pedantyczny i co za tym idzie masz potrzebę częstego sprzątania domu to znowu Twój Neat będzie na wyższym poziomie niż osoba niepedantyczna lub wręcz nie lubiąca porządków. To są aktywności spontaniczne, na które masz niewielki wpływ, a teraz pokażę Ci jak możesz zaplanować swój Neat. TAK, zaplanować spontaniczną aktywność fizyczną. Jeździsz autem raz w tyg. do sklepu na duże zakupy? - Podkręć swój Neat -  Pójdź na pieszo lub pojedź na rowerze 3 razy w tygodniu na mniejsze zakupy. Jeździsz autem do pracy? Podkręć Neat - pójdź na pieszo lub pojedź na rowerze itd. Rozumiesz o co chodzi? Twój Neat i za razem cały Twój metabolizm zależy od całej Twojej aktywności fizycznej tej planowanej i tej nie planowanej, tej na którą nie masz żadnego wpływu i tej na którą masz wpływ. Chcę też abyś wiedział, że największy wpływ na tempo przemiany materii ma właśnie aktywność spontaniczna, a mianowicie dlatego, że są to najczęściej regularne codzienne czynności powtarzane niezmiennie. 

Podsumowując:
 Masz trening na siłowni 3 razy w tyg.(to jest TEA) to na tym treningu "spalasz" ok. 200-300 kcal, czyli w tygodniu daje ci to przyspieszenie metabolizmu o ok. 600-900 kcal, a gdy masz psa i chodzisz z nim na spacer półgodzinny dwa razy dziennie (to jest NEAT) to spalasz 100-200 kcal, ale w perspektywie tygodnia daje ci to wynik 1400-2800 kcal. Widzisz różnicę? 

Myślę, że już wiesz czym jest metabolizm i od czego zależy tempo Twojej przemiany materii.



Tomasz Królik

piątek, 26 czerwca 2020

Sól - jaka sól jest najzdrowsza?

Mówi się, że aby kogoś poznać trzeba z nim zjeść 
wagon soli.
Problem pojawia się w tedy, gdy musimy wybrać wagon jakiej soli najlepiej zjeść 😉



Jaka sól jest najlepsza, najzdrowsza?





Obecnie wyróżniamy następujące najpopularniejsze rodzaje soli występujące w sklepach:

✅ Kuchenna (chlorek sodu)
✅ Morska
✅ Himalajska
✅ Hawajska
 Peruwiańska (Maraska)
 Indyjska (Kala Namak)

Wiele osób w swych artykułach i innych formach przekazu stara się przekonać, że każda sól prócz kuchennej będzie dla nas samym zdrowiem, a wybór soli kuchennej w diecie będzie niemalże samobójstwem.

Zacznijmy więc od soli kuchennej. Jest to po prostu chlorek 
sodu z dodatkiem jodu. Sód jest niezbędny dla prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Jest podstawowym elektrolitem, który odpowiada za prawidłowy przepływ impulsów nerwowych. Bez sodu m.in. nie biłoby nasze serce. Ponad to sód kontroluje gospodarkę wodną i dba o prawidłowe ciśnienie krwi. Widać już, że sód jest dla nas niezbędny i to właśnie sól jest głównym żródłem tego minerału w diecie człowieka co czyni ją niezwykle ważnym elementem w naszym odżywianiu. 
Aby pokryć zapotrzebowanie organizmu na sód to dzienne spożycie soli powinno być na poziomie 3-5g (referencje WHO). Trzeba jednak wiedzieć, iż zapotrzebowanie to rośnie wraz ze wzrostem aktywności fizycznej i może sięgnąć nawet 8g/dobę. Niestety według obserwacji i badań wynika, że w obecnych czasach spożycie soli jest za wysokie i sięga średnio 13g/dobę co faktycznie może prowadzić do problemów zdrowotnych takich jak m.in. Nadciśnienie.

Osoby, które przekonują o wyższości innych soli nad kuchenną przede wszystkim powołują się na zawartość w nich innych minerałów prócz sodu. Rzeczywiście tak jest. Sole kamienne takie jak kłodawska, himalajska oraz sole morskie zawerają szereg mikroelementów (cynk, magnez, potas, wapń, żelazo, jod), ale czy jest to dla nas ważne? Aby odpowiedzieć na to pytanie pokażę ile jesteśmy wstanie spożyć innych związków prócz sodu jedząc dziennie referencyjną porcję 5g najpopularniejszych rodzai soli.

Spożywając 5g SOLI MORSKIEJ najwięcej (prócz sodu) możemy przyswoić:

Magnezu (7,07% RDA)
Żelaza (5,2% RDA)
Reszta pierwiastków jest poniżej 1% RDA 

Spożywając 5g SOLI HIMALAJSKIEJ najwięcej (prócz sodu) możemy przyswoić:

Jodu (4,73% RDA)
Reszta pierwiastków jest na poziomie ok. 1% RDA lub poniżej 1% RDA.

Widać, że ilość innych pierwiastków w tzw. "lepszych" rodzajach soli nie są zbyt duże biorąc pod uwagę możliwość spożycia tylko 5g soli dziennie. Powiem więcej. Te ilości są tak niskie, iż nie stanowią nawet żadnego uzupełnienia nie mówiąc o działaniach zdrowotnych w naszym organizmie. 
 

Podsumowując 

Nie istnieje sól lepsza (zdrowsza), czy gorsza, ponieważ każda sól może być traktowana tylko i wyłącznie jako źródło sodu w naszej diecie. 
Pomimo tego, że inne sole prócz kuchennej na 100g mają całkiem niezłą zawartość wielu mikroelementów to trzeba pamiętać, iż spożycie soli dziennie może  być tylko na poziomie kilku gram. Bezpodstawne jest więc twierdzenie, że jakakolwiek sól może być źródłem szeregu pierwiastków i stanowić o naszym lepszym zdrowiu.
 
 

 

poniedziałek, 16 marca 2020

O mnie

         KIM JESTEM


           Nazywam się Tomasz Królik, jestem Trenerem Personalnym i Dietetykiem. Prowadzę treningi nastawione głównie na redukcję tkanki tłuszczowej, czyli popularnie mówiąc odchudzanie, ale także treningi motoryczne pod kątem korygowania i profilaktyki wad postawy. Zajmuję się również Kinezyterapią, czyli treningami rehabilitacyjnymi poprawiającymi funkcjonowanie aparatu ruchu.

Ze sportem związany jestem mniej więcej od 11-ego roku życia. Trenowałem takie dyscypliny jak Zapasy, Piłka nożna, Muay Thai. W 2009 roku odwiedziłem pierwszy raz profesjonalną siłownię w klubie, w którym trenowałem tajski boks i tak zaczęła się moja przygoda ze sportami siłowymi i sylwetkowymi. Szybko wsiąknąłem w tę formę aktywności fizycznej i do dziś nie wyobrażam sobie bez niej życia.

W życiu prywatnym jestem szczęśliwym tatą dumnym z moich dzieci. Moja rodzina jest dla mnie najważniejsza. Jestem człowiekiem z głową pełną ideałów i zasad. Zawsze pomocny i cierpliwy, choć oczywiście do czasu ;) Uważam, że w życiu trzeba robić tylko to, do czego ma się pełne przekonanie i nigdy nie należy działać wbrew sobie. 

Zawód Trenera Personalnego wykonuję przede wszystkim z chęci pomocy innym. Moim celem jest uświadamianie jak ważna jest zdrowa i przemyślana aktywność fizyczna oraz jak bardzo istotny wpływ na nasze ciało i zdrowie ma właściwe odżywianie.






  Opinie o mnie                       Certyfikaty 




Certyfikaty
















niedziela, 2 lutego 2020

Zadbaj o swoją odporność

         Aby wzmocnić swoją odporność to przede wszystkim należy wiedzieć jak podejść do tego tematu. Słysząc słowo ‘odporność’ większość z nas myśli o witaminie C, miodzie, czosnku i być może ciepłym mleku, ale niestety te sposoby nie za wiele nam pomogą. Tak, nawet witamina C w referencyjnych dawkach nie ma żadnego wpływu na nasz układ odpornościowy. Jeśli myślimy o zażywaniu jakiejkolwiek witaminy w aspekcie poprawy odporności to przede wszystkim należy skupić się na wit. D, gdyż jest to jeden z podstawowych elementów od którego zależy prawidłowe funkcjonowanie układu immunologicznego. To w takim razie co jest przede wszystkim odpowiedzialne za utrzymanie odporności naszego organizmu w dobrej kondycji?

Odpowiedź brzmi - BAKTERIE.

Tak, bakterie zasiedlające nasz układ pokarmowy, a konkretnie jelita. Właśnie w jelitach mieści się 70%-80% naszej odporności. Jest to tkanka limfatyczna jelit, czyli GALT. OK rozumiem, że teraz wielu z Was przeżyło szok  , więc zacznę od początku.

Nasze jelita są siedliskiem bilionów mikroorganizmów (tylko 10% powierzchni jelit stanowią nasze komórki, reszta to mikroby), wśród których znajdują się bakterie, wirusy oraz organizmy eukariotyczne , określane ogólnie jako mikrobiota lub flora jelitowa. Mikrobiota wspomaga wchłanianie składników odżywczych i m.in. ma zdolność do rozkładu nieprzetwarzanych przez człowieka cukrów złożonych. Mikrobiotyczne organizmy produkują z pożywienia liczne witaminy i enzymy. Z mniej wartościowych substancji wytwarzają liczne związki ochronne i witalne, których organizm sam nie jest w stanie wytworzyć, takie jak witamina K, witamina B12 czy kwas foliowy. Bakterie mleczne, laktobakterie (Lactobacillus), dostarczane wraz z pożywieniem pobudzają je do tworzenia nowych komórek ochronnych.
Mikroflora jelitowa, poprzez aktywację komórek, stanowi podstawowy czynnik regulujący funkcje układu immunologicznego. Jelita są głównym źródłem komórek odpornościowych, które chronią organizm przed czynnikami szkodliwymi i kontrolują odpowiedź immunologiczną naszego organizmu. Jak wszędzie tak również w naszych jelitach występują pozytywni i negatywni "bohaterowie". Cały sekret polega na tym, że jeżeli chcemy mieć wysoką odporność i cieszyć się dobrym zdrowiem to musimy cały czas dbać o równowagę Mikrobioty, czyli nie dopuścić do przewagi tych złych nad dobrymi. Należy przy tym skupić się głównie nad dostarczaniem bakterii z zewnątrz, czyli z probiotyków pamiętając, iż na nasz układ immunologiczny największy wpływ mają szczepy bakteryjne Lactobacillus acidophylus NCFM i Lactobacillus rhamnosus GG (Livacare, Dicoflor 30 dla dzieci i 60 dla dorosłych, Estabiom, LoGGic). 
          Podsumowując jeżeli myślimy nad wzmocnieniem naszej odporności to musimy przede wszystkim zadbać o stan naszego układu pokarmowego, a ściślej mówiąc zadbać o nasze bakterie. To co jemy musi być jak najbardziej naturalne i pełnowartościowe. Nie spożywaj przetworzonych, gotowych dań. Zadbaj o odpowiednią podaż błonnika w diecie przede wszystkim z warzyw. Włącz suplementację probiotykami i nie zapomnij o prebiotykach, czyli pokarmie dla pozytywnych bohaterów Twoich jelit.
Pozdrawiam
Tomasz Królik

poniedziałek, 23 kwietnia 2018

Avocado zapiekane z jajkiem

Avocado zapiekane z jajkiem to idealna propozycja na śniadanie białkowo tłuszczowe.

SKŁADNIKI:

  • 1 Avocado
  • 2 jaja
  • sól
  • pieprz

PRZYGOTOWANIE


Przekrój avocado i wyjmij pestkę, a następnie wbij jajka (jeżeli przestrzeń po pestce jest za mała to powiększ ją przy pomocy małej łyżeczki tak aby zmieściło się całe żółtko jaja).
Przypraw solą i pieprzem i wstaw na 15-20 min. do piekarnika rozgrzanego do temp. 180-200 stopni. 
Smacznego



sobota, 17 marca 2018

Kurkumowy SHOT


Właściwości kurkumy        

        Kurkuma, a właściwie kurkumina (najsilniejszy aktywny składnik kurkumy) jest jednym z najsilniejszych naturalnych środków przeciwzapalnych. Już w medycynie ajurwedyjskiej liczącej kilka tysięcy lat korzeń ten o niezwykłej barwie wykorzystywany był do leczenia wielu chorób. Prozdrowotne właściwości kurkumy wynikają z faktu, iż jest silnym buforem COX-2, czyli genu, który najszybciej wywołuje stan zapalny w organizmie.
Ponadto kurkuma świetnie sprawdza się dolegliwościach układu pokarmowego, a także w przypadkach:

  1. Insulinooporności i cukrzycy - reguluje poziom insuliny i tym samym poziom glukozy we krwi.
  2. Alergiach - blokuje wydzielanie histaminy i tym samym ogranicza reakcje alergiczne.
  3. Chorobach autoimmunologicznych i obniżonej odporności - blokuje NF-kb, który występuje niemal we wszystkich komórkach i bierze udział w odpowiedzi odpornościowej na skutek działania na komórki takich czynników jak: stres, lektyny, gluten, wolne rodniki itp.

Kurkumina jest słabo wchłaniana do krwiobiegu, dlatego należy spożywać też piperynę (składnik pieprzu czarnego), która zwiększa wchłanianie kurkuminy nawet o 2000%


Przepis na Kurkumowe Shoty

Składniki:
100 ml wody
1 łyżka mielonej kurkumy 
1/4 łyżeczki mielonego czarnego pieprzu
1 łyżeczka mielonego cynamonu
1 łyżka octu jabłkowego
1 łyżka oliwy z oliwek lub oleju lnianego
1 łyżka soku z cytryny

Wszystko dokładnie wymieszaj i pij w małych ilościach.

niedziela, 28 stycznia 2018

DZIEWCZYNY NIE BÓJCIE SIĘ TRENINGU SIŁOWEGO!!!


         Często kobiety boją się treningu siłowego, gdyż jak mówią - "nie chcę urosnąć i wyglądać jak facet". Jest to oczywiście mit, ponieważ od samego treningu siłowego się nie rośnie, aby to nastąpiło muszą być spełnione przede wszystkim dwa podstawowe warunki:
  1. Dodatni dobowy bilans kaloryczny (powinnaś dostarczać swojemu organizmowi więcej kalorii niż jesteś w stanie spalić w ciągu doby) 
  2. Odpowiednia ilość testosteronu w organizmie - to właśnie testosteron jest głównie odpowiedzialny za procesy anaboliczne (rozrost mięśni) zarówno u mężczyzn jak i u kobiet. U mężczyzn testosteron znajduje się na poziomie 10-28 nmol/l, a u kobiet 0,7 - 3,0 nmol/l, więc widzisz, że Twój organizm siłą rzeczy nie jest stworzony do rozbudowy mięśni.
OK, więc jakie masz korzyści jako kobieta z treningu siłowego?

Te podstawowe to:
 
  1. Ujędrnianie ciała
  2. Spalanie kalorii - podczas jednego treningu spalasz od 200 do nawet 400kcal
  3. Napędzasz metabolizm -poprzez wzmacnianie mięśni i ich ujędrnianie (zwiększenie gęstości) spalasz, więcej kalorii przez cały dzień (tak nawet gdy siedzisz na kanapie i oglądasz swój ulubiony serial)
  4. Zapobiega Osteoporozie - dzieje się tak, gdyż trening siłowy poprzez zwiększanie ukrwienia zwiększa mineralizację kości.

Mam nadzieję, że już rozwiałem Twoje wątpliwości związane z treningiem na siłowni i zachęciłem do tego typu aktywności. 

czwartek, 28 grudnia 2017

Ciasto jogurtowo-owsiane z jabłkami i gruszkami

 

        

Składniki :

  • 2 jajka
  • 2 szklanki mąki owsianej
  • 4 łyżki oleju rzepakowego
  • 6 łyżeczek ksylitolu
  • Szczypta sody
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 400 g jogurtu naturalnego   
  • 2 duże gruszki pokrojone w kostkę
  • 2 jabłka
  • duża garść daktyli



 Przygotowanie: 

  Jajka rozbełtać. Mąkę i proszek przesiać. Dodać ksylitol, sodę, olej i jogurt. Jabłko pokroić na plasterki albo w kostkę. Dodać do masy. Do masy dodać też pokrojoną gruszkę oraz pokrojone na mniejsze kawałki daktyle. Przełożyć do keksówki. Piec ok. 40-50 minut w 180 stopniach. A najlepiej do tak zwanego suchego patyczka. Smacznego :-)



niedziela, 3 września 2017

KURCZAK W POMARAŃCZACH

       


 Ilości podane na duże naczynie żaroodporne.


Składniki:

  • kurczak (podudzia, uda, skrzydełka)
  • 2 pomarańcze
  • 2 cytryny
  • 2 główki czosnku
  • 2 cebule białe
  • 2 cebule czerwone
  • sól
  • pieprz
  • kurkuma
  • przyprawa do kurczaka
  • miód lub ksylitol
  • olej kokosowy

Przygotowanie

         Kurczaka myjemy osuszamy ręcznikiem papierowym i przyprawiamy. Następnie podsmażamy na rozgrzanej patelni na oleju kokosowym i przekładamy do naczynia żaroodpornego. Cebulę kroimy w plastry i podsmażamy na oleju po kurczaku. podsmażoną cebulę przekładamy na kurczaka do naczynia żaroodpornego. Pomarańcze i cytryny dokładnie myjemy i kroimy w plastry po czym obkładamy kurczaka. Czosnek dzielimy na ząbki i w łupinach dodajemy do reszty. Na koniec można posypać delikatnie ksylitolem lub polać miodem.
Całość wstawiamy do piekarnika na ok 200 stopni na 1 godzinę.


                                                                                                                            SMACZNEGO 

niedziela, 13 sierpnia 2017

Dlaczego warto suplementować witaminy i minerały


       Zacznę od tego, czy dodatkowe przyjmowanie witamin i minerałów jest nam potrzebne. Otóż tak, jest potrzebne, a nawet powiem więcej, jest nam niezbędne. U każdego z nas bardzo ważne jest abyśmy posiłkowali się suplementacją witamin i minerałów (u osób aktywnych ma to jeszcze większe znaczenie), ponieważ w dzisiejszych czasach jesteśmy narażeni na duże niedobory tych 
składników w naszym organizmie.




Niedobory w naszym organizmie są pogłębiane poprzez wiele czynników takich jak m.in.:

  • Przyjmowanie leków
  • Toksyny (w otoczeniu i pożywieniu)
  • Automatyzacja i masowość produkcji żywności
  • Wysokie temp. obróbki żywności (sterylizacja,rafinacja)
  • Modyfikacje genetyczne żywności i substancje antyodżywcze
  • Stres
  • Brak snu i regeneracji
  • Transport żywności
  • Aktywność fizyczna
Widzimy, że tych czynników jest bardzo wiele i niestety większość z nich jest praktycznie nie do wyeliminowania w dzisiejszym świecie.

Badania pokazują, iż Polacy mają największe braki następujących witamin i pierwiastków:
  • witaminy z grupy B
  • witamina D3 (przede wszystkim w okresie jesienno-zimowym)
  • Jod
  • witamina C
  • Magnez
  • Cynk
  • Miedź
  • Potas
  • Selen
  • witamina E

        Oczywiście każdy z nas jest inny, więc niedobory poszczególnych składników będą różne. Aby to sprawdzić najlepiej byłoby zrobić badania krwi i analizę pierwiastkową włosa. Wówczas dowiemy się dokładnie jakich witamin i minerałów mamy niedobory i możemy zastosować suplementację celowaną, czyli zakupić i przyjmować osobno tylko te mikroelementy, których poziom potrzebujemy wyrównać w naszym organizmie. To byłoby idealne, ale nie muszę chyba pisać, że jednak trochę skomplikowane i niestety wiążące się z większymi kosztami. Tutaj z pomocą przychodzą nam tzw. Multipaki zawierające szereg witamin, minerałów, a nawet dodatkowych związków naturalnych będącyh silnymi antyoksydantami.

Możesz teraz powiedzieć, że problem na pewno Cię nie dotyczy, ponieważ zjadasz duże ilości warzyw i owoców. Bardzo dobrze ze względu na zawartość w nich dużej ilości błonnika rozpuszczalnego w wodzie, oraz antyoksydantów. Niestety jeśli chodzi o wyrównywanie niedoborów witamin i pierwiastków to dieta bogata w warzywa i owoce nie wiele nam pomoże. To już niestety nie te same rośliny co 10,15, 20 lat temu, gdy powstało przeświadczenie (utrzymujące się do tej pory), iż jedzenie 4-5 razy dziennie warzyw i owoców sprawi, że przyjmiemy z nich tyle witamin, że hoho 🙂

Z badania porównawczego Światowej Organizacji Zdrowia wynika, iż od 1985r. do 2002r drastycznie spadła zawartość cennych składników w warzywach i owocach. Przytoczę tylko kilka przypadków:

  • Banan w przeciągu tych lat stracił aż 95% witaminy B6 i 79% kwasu   foliowego.
  • Jabłko straciło aż 60% witaminy C
  • Szpinak 65%
  • Truskawka straciła aż 87% witaminy C !
  • Szpinak stracił też 76% Magnezu
  • Brokuł utracił 55% Magnezu, a Marchew 75%.

Inny raport ubytków witamin i minerałów w warzywach i owocach, a mianowicie raport Nature Healing przygotowywany od 1977 do 2000 roku także pokazuje duże spadki. Według tego raportu średni ubytek Kwasu Foliowego w warzywach i owocach jest na poziomie 55%, witaminy C 40%, Żelaza 50%, Wapnia 57%, a Cynku 66%.


Podsumowując. Polecam każdemu dodatkową suplementację witamin i minerałów, gdyż są to niezbędne składniki uczestniczące we wszystkich przemianach zachodzących w naszym organizmie. Bez nich nie ma mowy o dobrym zdrowiu i ładnym wyglądzie 🙂

Etykiety